wtorek, 26 sierpnia 2014

Prolog

                                                 Piękna łąka, domek......... kwiat, śpiew ptaków i....... my.
Leżymy na trawie przytuleni do siebie, patrzymy w chmury, pieści nas słońce....... nawzajem szepczemy sobie do ucha............ jest pięknie...... Nagle gdy miałeś mnie pocałować zaczołeś znikać.... nie widziałam twojej twarzy....... tylko.... twoje piękne zielone oczy.... zaczeło się robić ciemniej i ciemniej i......... nagle znikłeś zostałam sama.... usłyszałam krzyk ,, Wróć "........ a póżniej nic....... tylko ciemność...


---------------------------------------------------------------------
Jak się podoba??? :D <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz